Maj 2011

W maju zarówno starszaki jak i maluchy intensywnie przygotowywały się do przedstawienia historyjki „Goldilocks and the Three Bears”, którym pragnęliśmy pożegnać dzieci idące do szkoły. Maluchy, przebrane za kaczuszki, króliki i kolorowe ptaki, łączyły śpiew z tańcem, podczas gdy starszaki wcieliły się w role niedźwiedzi i Złotowłosej. Do perfekcji opanowaliśmy takie piosenki jak „Five Little Ducks”, „Where Are You” czy „When Goldilocks Went to the House of the Bears”. Wspólnie przygotowaliśmy scenografię – playdough bowls, chairs, beds, namalowaliśmy „The house of three bears”, trees, blue clouds oraz yellow sun. Regularnie odbywały sie próby taneczne, podczas których przedszkolaki odkrywaly nowe formy ekspresji ruchowej.

W ostatni poniedziałek maja pożegnaliśmy starszaki. Na „show” byli zaproszona szeroka widownia. Maluchy występowały jako ducks, rabbits oraz birds i poruszały się jak dane zwierzątka w rytm piosenek. Starszaki z pomocą niektórych młodszych dzieci zagrały „Goldilocks and the three bears”. Brawa dla aktorów za odwagę! WELL DONE! Końcową częścią spektaklu był występ taneczny, podczas którego przedszkolaki zademonstrowały swe nowe ruchowe umiejętności.

Oprócz przygotowań do przedstawienia, udało nam się również pobawić z małpką Cheeky. I tak maluchy kontynuowały naukę o duck, rabbit oraz bird. Oprócz historyjki, nauczyliśmy się śpiewać dwóch piosenek: „Where are you?, która zaprezentowaliśmy na przedstawieniu dla starszaków oraz „Two Little blue birds. Bawliśmy się w pokazywanie poszczególnych zwierząt innym dzieciom, które musiały odgadnąć, jakim zwierzątkiem jesteśmy. Kolejną część miesiąca poświęciliśmy na snack time, czyli słownictwo związane z jedzeniem. Powtarzaliśmy słówka takie jak: banana, apple, sandwich. Cheeky Monkey na każdych zajęcia powtarzała: „I am hungry” więc aby zaspokoić jej głód maluchy podawały jej snack, które sobie zażyczyła.

Starszaki natomiast uczyły się o egzotycznych zwierzętach takich jak tiger, elephant, crocodile, bird, lion, snake oraz poznawały ich zwyczaje oraz cechy poprzez piosenki „What”s that noise” czy „The noisy and quiet song”. Eksperymentowaliśmy tez z muzyką jazzową, dostosowując do niej ruch i próbując ją opisywać jako slow/fast bądź quiet/noisy. Dodatkowo, zaczęliśmy poszerzać nasze słownictwo dotyczące jedzenia – bawiliśmy się w restauracje serwującą sausages, eggs, tomatoes, milkshakes oraz bananas. Rozmawialiśmy tez o swych kulinarnych preferencjach – milkshake is our winner!

Zarówno maluchy jak i starszaki zasadziły w doniczkach swe kwiaty – teraz regularnie je podlewają i obserwują ich wzrost. Sadzenie kwiatów stało się również jedna z ulubionych zabaw w ogródku – choćby „na niby”.